Dziennik Gazeta Prawana logo

Marazm związków zawodowych

27 czerwca 2019

Z wiązki zawodowe w Polsce są w kryzysie (uzwiązkowienie ledwo przekracza 10 proc.) – wina za ten stan rzeczy spoczywa w znacznej mierze po ich stronie: są pasywne i koniunkturalne. Najliczniejszy z nich, Solidarność, stał się przystawką obecnej władzy i często wykonawcą jej poleceń (np. gdy jesienią 2018 r. trwał strajk w PLL LOT, zakładowa „S” podpisywała porozumienie z zarządem firmy). Ale kondycja pozostałych central – OPZZ i FZZ – jest równie zła.

Obserwując ich działalność, trudno dociec, jaki jest cel ich istnienia. Większość koncentruje się na obsługiwaniu wciąż tych samych projektów finansowanych ze środków rządowych lub unijnych, powielaniu tych samych materiałów lub przypisywaniu sobie sprawczości, nawet gdy płace czy emerytury rosną zgodnie z ustawowym wskaźnikiem waloryzacji. Trudno się zatem dziwić, że związki są słabo rozpoznawalne. Z ostatniego badania CBOS z marca tego roku wynika, że 40 proc. respondentów nie ma wyrobionej opinii o działaniu Solidarności, 60 proc. nie ma zdania na temat OPZZ i aż 73 proc. nie wie, jak ocenić FZZ.

Pozostało 94% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.