W obronie oligarchów
W łaściciel Superstacji postanowił zmienić jej profil. Zdaniem wielu komentatorów w najlepszym razie postępuje jak ostatnia szuja, a w gorszym – nie ma wręcz do tego prawa. A ja się zastanawiam, dlaczego rozsądni ludzie uważają, że przedsiębiorca nie może decydować o swoim biznesie.
Zacznijmy jednak od wprowadzenia, bo być może ktoś nie wie, o co chodzi. Otóż Zygmunt Solorz-Żak podjął decyzję, że na antenie jego Superstacji nie będzie polityki. Ta stanowiła do tej pory istotny element ramówki. Oficjalny powód decyzji: kiepska oglądalność. Superstacja ma ją na poziomie 0,15 proc., co oznacza, że w jednej chwili w ciągu dnia ogląda ją kilka tysięcy osób. Dla niewtajemniczonych: wynik to dramatyczny.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.