Konsultacje – wszyscy ich chcą, mało kogo interesują
To, że parlamentarzyści rządzącej partii (która by nie była akurat u władzy) są bezwolną maszynką do przegłosowywania rządowych pomysłów, wiadomo od dawna. Nie jest też tajemnicą, że w ostatnich latach ów mechanizm działa wyjątkowo szybko i sprawnie, nie zacinając się, zwłaszcza przy ustawach w jakikolwiek sposób dotyczących wymiaru sprawiedliwości. Przepchnięcie przez Sejm w dwie doby potężnej nowelizacji kodeksu karnego jest już niewątpliwie pójściem na rekord, ale – niestety – pewnie i on zostanie jeszcze nie raz pobity. W końcu
czasu do kolejnych wyborów parlamentarnych mało, a spraw do załatwienia wiele.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.