Gra o przyszłość
PO BREXICIE POLACY MAJĄ SZANSĘ ODEGRAĆ W UNII WAŻNĄ ROLĘ. ALE NIE UDŹWIGNĄ JEJ LUDZIE ZAINTERESOWANI GŁÓWNIE PODPISYWANIEM LIST OBECNOŚCI W EUROPARLAMENCIE I RYTUALNYM NARZEKANIEM NA „BRUKSELSKIE ELITY”
Mason, agent syjonizmu, angielski i watykański szpieg – o Józefie Retingerze mówiono różne rzeczy. Z pewnością za mało o tym, że ten polski pisarz, doradca Władysława Sikorskiego, był jednym z ojców zjednoczonej Europy. To w dużej mierze jego zasługa, że po II wojnie światowej proeuropejscy politycy zaczęli ze sobą współpracować. Dzięki temu przed 70 laty powstała Rada Europy, a wkrótce potem wspólnoty europejskie. Być może gdyby zasługi Retingera były szerzej znane, polscy politycy nie baliby się odważnie mówić o przyszłości Europy i proponować zmian, które uczyniłyby ją silniejszą i wzmacniałyby pozycję Polski w Unii.
O umieraniu za Niceę
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.