Dziennik Gazeta Prawana logo

Wygoda nie jest najważniejsza

11 kwietnia 2019

strajk to nie kataklizm, tylko zwykłe uprawnienie pracownicze. demonizowanie protestujących prowadzi tylko do jego ograniczenia

Protesty poszczególnych grup zawodowych wiele mówią nie tylko o ich warunkach pracy. Przy okazji można też sporo dowiedzieć się o kondycji całego społeczeństwa. Ostatnie akcje protestacyjne – w tym ta prowadzona przez nauczycieli – pokazały, jak bardzo zmienił się publiczny odbiór strajków. Traktujemy je niczym zbliżającą się klęskę żywiołową, która będzie mieć nieodwracalne efekty. Gdyby brać na serio przewidywane w mediach i debacie publicznej skutki protestu w szkołach, to właśnie powinniśmy przeżywać Armagedon. Pozostawione bez opieki starsze dzieci wałęsają się po podwórkach lub centrach handlowych. Rodzice maluchów przychodzą do szkół, licząc, że jakaś pani ze świetlicy albo katecheta jednak się nimi zajmie. Zakłady pracy stają, bo pracownicy w końcu zaczynają brać lewe zwolnienia lekarskie, żeby opiekować się dziećmi. Te wszystkie egzaminy, których nikt nie jest już w stanie spamiętać, mogą zostać przesunięte na później lub – o zgrozo – będą musiały się odbyć w nerwowych warunkach.

Pozostało 84% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.