Dziennik Gazeta Prawana logo

Szybciej, bo Azjaci nas zjedzą

21 marca 2019

E uropa zastanawia się, co powinna zrobić, by stawić czoła rosnącej potędze gospodarczej Chin. W Brukseli ludzie w szarych garniturach przez długie godziny siedzą przy hebanowych stołach i opracowują: perspektywy do 2020 r., 2025 r., 2037 r. albo i do 2050 r. Serio. Unia ma plany odejścia od tego i dojścia do tamtego obejmujące najbliższe 30 lat. To trochę tak, jakbyście założyli, że do 2040 r. kupicie psa. Albo że w ciągu najbliższych 10 wiosen postaracie się pomalować salon.

Oczywiście to postanowienie byłoby niekompletne i nieważne, gdyby pozostało wyłącznie w waszej głowie. Europejski zwyczaj nakazuje, byście dokładnie je opisali na pięciu ryzach papieru A4, określając jednocześnie całe mnóstwo szczegółów: kolor farby (np. mglisty poranek na pustyni Gobi czy może oszroniony sutek Wenus z Milo), ile litrów tejże będziecie potrzebowali, zamierzacie mieszać ją ręcznie czy za pomocą specjalnej nakładki na wiertarkę, ile prądu zużyjecie w tym drugim przypadku, jaki dokładnie rozmiar i strukturę włosia powinien mieć wałek malarski, jaka jest powierzchnia ścian, jak daleko macie do najbliższego sklepu budowlanego, czy folia, jaką zabezpieczycie podłogę, będzie miała certyfikat ISO 9001, co zamierzacie zrobić z pustą puszką po farbie, ile wody zużyjecie do umycia wałka po malowaniu, jak będzie wyglądała procedura schnięcia ścian, skąd weźmiecie pieniądze na inwestycję, a przede wszystkim – ile dwutlenku węgla wyprodukujecie w trakcie całego przedsięwzięcia. Bo może się okazać, że podczas każdego waszego pociągnięcia pędzlem na Grenlandii będzie umierała jedna foka. Może zatem w ogóle powinniście zrezygnować z pomysłu? Przecież ten grzyb w rogu i tłuste plamy po paluchach waszych dzieci nie wyglądają tak źle. W sumie, jak zmrużycie oczy, to całość układa się w coś na kształt „Krzyku” Edvarda Muncha. Tak naprawdę zatem macie w domu sztukę, a nie zaciek.

Pozostało 93% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.