Dziennik Gazeta Prawana logo

Babcine sposoby, czyli o majętnych lekkoduchach

3 marca 2019

Moja babcia nie szczędziła nigdy i niczego. To, co zostało jej z zarobków – prawdopodobnie przez znaczną część życia przyzwoitych – przeznaczała w 100 proc. na książki, teatr, filharmonię i inne krótkotrwałe przyjemności intelektualne. Przez całe życie – z wyłączeniem okresu obozów koncentracyjnych – pracowała raczej intelektualnie. I umarła dokładnie w wieku średniego dożycia dla swojego rocznika. Nie rozmawiałam z nią w jej wieku aktywności zawodowej o oszczędnościach, ale głowę dam, że nie planowała swojej sytuacji finansowej na emeryturze. Gdy przestała pracować i przeszła na emeryturę, nie pluła sobie szczególnie w brodę na okoliczność comiesięcznego budżetu, po prostu funkcjonowała w ramach dostępnych środków i nigdy nie usłyszałam od niej, że powinna była więcej oszczędzać, coś lepiej zaplanować. Nie sądzę, żeby moja babcia była aktywnie niechętna oszczędzaniu – ona całkiem pasywnie po prostu się tym nie zajmowała. Dziadek zresztą też, zmarł cztery lata przed średnim dożyciem swojego rocznika, tuż przed jej emeryturą.

Gdyby na wybory moich dziadków spojrzał Greg Kaplan z University of Chicago, opisałby ich mianem „majętnych lekkoduchów”. Lekkoduchy (ang. hand-to-mouth) to ludzie, którzy generalnie na bieżąco konsumują swoje dochody. Już Michał Kalecki od lat 30. postulował, że oszczędzanie to luksus, na który nie każde gospodarstwo domowe może sobie pozwolić. Nawet jeśli teza ta znajduje wielu przeciwników (kto bardziej potrzebuje oszczędności niż ci, których dochody dają im najmniej możliwości dostosowania wydatków z miesiąca na miesiąc), to w sensie empirycznym w większości krajów rozwiniętych ok. 20 proc. gospodarstw domowych o najniższych dochodach najczęściej nie oszczędza wcale. Majętne lekkoduchy to ci, którym poziom dochodów pozwoliłby na oszczędzanie, lecz oni wolą go niemal w całości konsumować na bieżąco. W szeroko komentowanym badaniu z Giovannim Violante i Justinem Weidnerem (obaj Princeton) Kaplan dokumentuje, że majętne lekkoduchy stanowią ok. 20 proc. gospodarstw domowych we wszystkich analizowanych krajach: Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Włoszech, Kanadzie i Hiszpanii. To najczęściej osoby z wyższym wykształceniem, w większości po trzydziestce i przed pięćdziesiątką. Mogą czasem dysponować jakimś majątkiem, lecz nie jest to coś, co mogą upłynnić albo zwiększyć przez sumienne odkładanie: są to na przykład nieruchomości.

Pozostało 82% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.