Gdańsk bierze to, co najlepsze, i odrzuca to, co skrajne. Wygrywa w wojnie prawaków z lewakami
By pożegnać prezydenta Adamowicza, ludzie czekali w kolejce po kilka godzinnieznane / fot. Wojciech Stróżyk/Reporter
20 stycznia 2019
20 stycznia 2019
K ilka lat temu prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zaproponował, żeby zwiedzić tunel. Każdy mógł przyjść go obejrzeć. Chodziło o budowany właśnie tunel drogowy pod Martwą Wisłą, znacząco skracający drogę z gdańskiego lotniska do portu. Ważna inwestycja, ale z drugiej strony do oglądania nie ma w nim niczego poza betonem i asfaltem. Mimo to zorganizowano dzień otwarty. I przyszło 16 tys. gdańszczan. Tak – szesnaście tysięcy.
Co takiego jest w Gdańsku? Urodziłem się w nim i wydaje mi się, że historia z szesnastoma tysiącami ludzi, którym chciało się spacerować betonowym tunelem, daje jakąś odpowiedź.
Pozostało 95% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 95% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.