Próbujmy żałobę przeżywać powściągliwie
Już Perykles przestrzegał, by w żałobie politycznej wystrzegać się rytualnego wyświęcania ofiar, żeby nie stały się one totemem nowej religii, narodzonej z gniewu, woli permanentnej zemsty i obsesyjnego szukania winnych. W Polsce dyrygenci żałoby po zabójstwie Narutowicza i po Smoleńsku nie poradzili sobie z tym wyzwaniem, co na lata zatruło naszą demokrację. Pamiętajmy o tym, kiedy podejmujemy decyzje, co zrobić ze swoimi emocjami – pisze Radosław Korzycki A3
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Odblokuj dostęp do artykułu swoim znajomym
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu