Chopin w Paryżu
Po wyjeździe z Warszawy 2 listopada 1830 r. Fryderyk Chopin udał się do Wiednia, gdzie spędził kilka miesięcy. Tu dowiedział się o wybuchu Powstania Listopadowego. Latem 1831 r. ruszył przez Niemcy do Francji, która miała stać się jego drugim domem.
Początki życia w Paryżu nie były łatwe. Fryderyk nie miał pieniędzy ani perspektyw zarobkowania. „Powoli lansuję się w świat, ale tylko dukata mam w kieszeni” – pisał w jednym z listów. Długo nie udawało mu się zorganizować publicznego koncertu, nie mógł też pozyskać uczniów, którzy zapewniliby mu jakieś dochody. Próbował nawiązywać znajomości wśród paryskiego towarzystwa, ale jego sytuacja pozostawała trudna.
Przełom nastąpił w lutym 1832 r., kiedy paryska publiczność miała okazję usłyszeć Chopina w sali Pleyela podczas koncertu zorganizowanego przez pianistę Friedricha Kalkbrennera. Na widowni był m.in. Franciszek Liszt, który – podobnie jak reszta towarzystwa – zachwycił się występem Polaka. „Wszystkich tutejszych fortepianistów zabił na śmierć, cały Paryż ogłupiał” – pisano. Tego wieczoru rozpoczął się nowy etap w życiu Fryderyka. Jego nazwisko stało się w Paryżu głośne. Pojawili się zainteresowani prywatnymi lekcjami uczniowie gotowi płacić wysokie stawki. Sytuacja materialna Fryderyka i jego status społeczny zdecydowanie się poprawiły.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.