Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Koniec świata i co dalej?

31 maja 2020
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Od dawna mówi się, że kolejny dzień będzie tym ostatnim, że jeszcze chwila i nadejdzie czas Sądu. Wcale nie tylko w czasach epidemii. Tylko dlaczego? Wiele razy tak było i co? Mamy za sobą już kilkadziesiąt dat, w których wszystko miało się skończyć, a żyjemy dalej. Taki końce świata bywają ogłaszane z różnych powodów. Dla pieniędzy, dla sławy, a niektórzy naprawdę wierzą w to, co mówią. Może jeszcze jest kilka innych. Jednak nieodłączną cechą tych złych wróżb jest jakaś zmiana. To chyba właśnie dlatego teraz co niektórzy panikują. Część siedzi spokojnie, a inni przechodzą ze skrajności w skrajność. Są tacy, którzy świętują ze znajomymi osiemnaste urodziny i tacy, których zapasy przetrwałyby apokalipsę zombie. A co najlepiej zrobić? Nie przerażać się. Najlepiej będzie zauważyć, że jest problem, że trzeba uważać, ale ostatecznie mamy się nawet dobrze. Jeśli będziemy ostrożni, nic się nie powinno stać. Tak, ale są jeszcze zmiany. Raczej nie wszystko będzie takie same, kiedy epidemia przeminie, ale może zamiast zamartwiać się na śmierć, zanim wirus zdąży nas choćby tknąć, zobaczmy jak można na tym skorzystać?

My nie zatrzymamy całej choroby (oczywiście mam na myśli to, że większość z nas nie wynajdzie szczepionki, to nie nasz fach; róbmy jednak co możemy), więc bądźmy ostrożni i korzystajmy z rzeczy, do których wcześniej nie mieliśmy dojścia. Dostępne są teraz za darmo lub taniej książki, audiobooki, kursy i wykłady. Formę online przyjęły też liczne konkursy np. muzyczne i festiwale czy konwenty. Dzięki temu możemy bawić się na czymś, co zazwyczaj odbywa się w Stanach Zjednoczonych, albo na Ukrainie. Mamy całe mnóstwo ograniczeń, ale pojawiają się też nowe drzwi. Czy to się równoważy? Trudne pytanie. Tak całkowicie różne rzeczy trudno się porównuje. Większość osób raczej sądzi, że teraz jest znacznie gorzej. Bo jest, ale może nie tak bardzo? Ostatecznie teraz robi się coraz znośniej, może kiedy koronawirus minie jakoś skorzystamy na tym, jak bardzo rozwinęła się komunikacja na świecie? Fantazje twórców postapokaliptycznych historii trochę się spełniają, lecz żadna jeszcze nie doszła do finalnego momentu, w którym ludzkość przepada. Kto powiedział, że przepowiednia musi się spełnić w całości? Będzie dobrze. ©

Olena Wierchowicz, 12 lat

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.