Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Wspomnienia, których nie pamiętasz

Paul Ingram z rodziną, zdjęcie z 1976 r.
Paul Ingram z rodziną, zdjęcie z 1976 r.
13 sierpnia 2021
Ten tekst przeczytasz w 15 minut

To jednak książka o pamięci: o tym, jak bardzo bywa zawodna, jak podatna na manipulacje, jak silne społecznie jest to, co wydaje się każdemu człowiekowi jego intymną własnością

Olympia to stolica amerykańskiego stanu Waszyngton (północno-zachodnie pogranicze z Kanadą), ale jest to miasto niewielkie – liczy zaledwie ok. 50 tys. mieszkańców. Nic dziwnego, że w lokalnym biurze szeryfa wszyscy się znają. A teraz proszę sobie wyobrazić taką sytuację: zastępca szeryfa zostaje oskarżony przez swoje dwie w zasadzie już dorosłe córki o to, że w dzieciństwie molestował je seksualnie.

Zatrzymać, a następnie przesłuchać muszą go koledzy – zarazem kumple i podwładni. Zastępca szeryfa, ojciec piątki dzieci, jest konserwatystą (przewodniczącym miejscowego oddziału Partii Republikańskiej) i człowiekiem głęboko religijnym (członkiem wspólnoty zielonoświątkowców). Podczas przesłuchania podejrzany deklaruje, że wie o oskarżeniach córek, ale żadnych takich zdarzeń nie pamięta. Po kilku godzinach rozmowy z przesłuchującymi wygłasza oświadczenie: „Jestem przekonany, że zarzuty wobec mnie są zasadne i że krzywdziłem swoje córki, prawdopodobnie przez dłuższy czas, lecz to wyparłem”. To w zasadzie przyznanie się do winy. Jest jesień 1988 r., podejrzany to 43-letni Paul Ingram, a śledczy jeszcze nie wiedzą, w jakie osobliwe zakamarki zaprowadzi ich ta sprawa: ku satanistycznym sektom rytualnie gwałcącym dzieci i ćwiartującym noworodki.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.