Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Do rany przyłóż

Twórcy wynalazku (od lewej): prof. Katarzyna Komosińska-Vassev, prof. Krystyna Olczyk i prof. Paweł Olczyk
Twórcy wynalazku (od lewej): prof. Katarzyna Komosińska-Vassev, prof. Krystyna Olczyk i prof. Paweł Olczyk
23 kwietnia 2020
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Opatrunek, którego nie trzeba zdejmować, bo się rozpuszcza, a przy okazji uwalnia leki do rany. Fantastyka? Skądże

W czasach pandemii innowacje w medycynie zaczęły się nam kojarzyć głównie z odkrywaniem leków lub opracowywaniem szczepionek. Ale rozwój produktów leczniczych wykracza daleko poza poszukiwanie metod walki z koronawirusem. Usprawnień ciągle dokonuje się nawet w dziedzinach, których zwykły klient ochrony zdrowia nie kojarzy z innowacjami – jak np. opatrunki.

Od lat trwają poszukiwania materiałów, z których można byłoby wytwarzać ich rozpuszczalne wersje. Zalety takich opatrunków podobne są do tych, które mają rozpuszczalne nici chirurgiczne: jedna wizyta u lekarza mniej, dzięki czemu my oszczędzamy czas, zaś system opieki zdrowotnej pieniądze. Innym typem są opatrunki aktywne, które uwalniają do rany jakiś składnik, jak bakteriobójcze srebro czy komórki macierzyste. Ale najnowszym krzykiem naukowej mody są opatrunki, w których strukturę wplata się leki. Dzięki temu, rozpuszczając się, uwalniają dobroczynny składnik prosto do rany.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.