Mitoman i artyści biznesu
Na początku lat 90. XX w. od znalezienia się na liście najbogatszych Polaków do bycia poszukiwanym listem gończym był często jeden krok
fot. Krzysztof Wójcik/Forum
Bogusław Bagsik i Andrzej Gąsiorowski rozkręcali swój oscylator, krążąc z czekami bankowymi po całym kraju, używając do szybkiego przemieszczania się zakupionego w tym celu helikoptera
Trzydzieści lat temu sezon wakacyjny zapowiadał się na bardzo gorący. Nie za sprawą pogody. Najbogatszych ludzi w III RP czekała iście czarna seria. Nim nadeszła jesień, ci, którzy w zaledwie kilkanaście miesięcy zbudowali ogromne fortuny, albo uciekli z kraju, albo przeszli na więzienny wikt.
Niespełniony strażnik ustroju
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.