Szpachlówka do zębów
Nie każdy ubytek kości wymaga leczenia chirurgicznego. Te mniejsze można potraktować hydrożelem, który opracowali naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego
Położy się szpachlówkę i nic nie będzie widać”. To zdanie-koszmar wszystkich, którzy rozglądają się za używanym autem, a zarazem mantra majsterkowiczów, którym wiertarka „uciekła” podczas wiercenia w betonowej wielkiej płycie. W obydwu przypadkach szpachlówka to materiał, który ma wypełnić ubytek. A co jeśli szpachlówka miałaby stanowić rusztowanie, na którym ściana czy blacha samochodu po prostu sama by się odbudowała?
Taka idea przyświecała naukowcom z Uniwersytetu Jagiellońskiego (UJ), kiedy zabierali się do opracowania wynalazku – stworzenia „szpachlówki”, która będzie rusztowaniem dla obudowującej się kości (na samonaprawiające się betony albo blachy samochodowe przyjdzie nam poczekać).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.