Dziennik Gazeta Prawana logo

Morderstwo w świątyni

Turyści już nie wchodzą na Uluru święte miejsce Aborygenów
Turyści już nie wchodzą na Uluru święte miejsce AborygenówShutterStock
2 grudnia 2022

To rzecz o wielkiej skale, która z samotnego monolitu, praktycznie nieistniejącego w narodowej wyobraźni, zamieniła się w jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Australii

Skrót artykułu

W ikonicznym filmie Petera Weira Piknik pod Wiszącą Skałą (1975 r.), będącym ekranizacją powieści Joan Lindsay o tym samym tytule (oryg. wyd. 1967 r., wyd. pol. Książka i Wiedza 1991 r., przeł. Wacław Niepokólczycki), grupa nastoletnich uczennic w dniu Świętego Walentego - czyli, klimatycznie rzecz ujmując, późnym latem 1900 r., udaje się z nauczycielkami na krótką wycieczkę w australijski interior, urządzając sobie dłuższy postój u stóp nieodległego masywu skalnego. Podczas ciekawskiego eksplorowania skał znikają bez śladu trzy dziewczęta i nauczycielka. Szaleńcze poszukiwania nie dają żadnych rezultatów. Tydzień później odnajduje się jedna z uczennic: niczego nie pamięta. Pozostałe nie wracają nigdy, a zagadka jest nierozwiązana.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.