Klimek: amerykańskie pudrowanie długu [OPINIA]
Jeśli kraj przyciąga uwagę nie wzrostem PKB, lecz poziomem zadłużenia, oznacza to zapowiedź problemów. Tak było w przypadku m.in. Argentyny czy Grecji Najnowszym przykładem są USA których dług przekroczył rekordowe 40 bln dol. Co prawda sekretarz skarbu Scott Bessent twierdzi, że Stany są w stanie zmniejszać zadłużenie poprzez wzrost gospodarczy, lecz rynki nie są do tego przekonane.
Deficyt budżetowy w USA sięga 6 proc. PKB i jest bardzo wysoki jak na okres wzrostu gospodarczego i niskiego bezrobocia. Wraz ze zwiększającym się zadłużeniem rosną koszty jego obsługi, bo inwestorzy domagają się wyższej zapłaty za ryzyko pożyczania pieniędzy rządowi. To istotne, bo obligacje skarbowe USA są wyznacznikiem kosztu długu dla innych podmiotów oraz znajdują się w rezerwach wielu państw i instytucji finansowych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.