Dziennik Gazeta Prawana logo

Po drugiej stronie potłuczonego lustra (RECENZJA)

Christine de Pisan presenting her book to queen Isabeau of Bavaria. circa 1410 - 1414
Pisarka i poetka Christine de Pisan ofiarowuje francuskiej królowej Francji Izabeli Bawarskiej swoją książkę. Około 1405 r.BEW / World History Archive
dzisiaj, 20:00

Nie ma jednej kobiety średniowiecza. Jest kalejdoskop odmiennych doświadczeń, sprzecznych pragnień, indywidualnych motywacji i kontrastowych wyborów dokonywanych w różnych epokach, wśród odmiennych okoliczności politycznych, zwyczajów, praw i modeli dziedziczenia.

Czy europejskie średniowiecze pozostaje najmniej zrozumianą epoką historyczną? Gdy spojrzeć od strony stereotypu – pewnie tak. Ale historycy od dawna wiedzą, że świat średniowiecza nie mieści się w schematach, choćby z uwagi na to, że obejmuje tysiąc lat skomplikowanych dziejów zróżnicowanego kontynentu. Historiografia ma więc ze średniowieczem problem innej natury: rzecz w tym, jak w wielkich syntezach porównywać ze sobą to, co nieporównywalne – zestawienie krajobrazu społeczno-politycznego po upadku Rzymu w V stuleciu (niewielu zresztą zauważyło wówczas ten upadek) z wyrafinowaną cywilizacją miejską i handlową wieków XIV czy XV wypada dość absurdalnie. Sens ma raczej mówienie o wielu średniowieczach w zależności od tego, co nas interesuje: historia technologii, nauki, religii, władzy, pieniędzy czy pracy. Albo płci.

Pozostało 90% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.