Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Tańczący z czerwonymi liniami. Jak wygląda Biełsat po zmianach?

TVP
Tańczący z czerwonymi liniami. Jak wygląda Biełsat po zmianach?ShutterStock
5 grudnia 2024

Czy Biełsat przetrwa nowe kierownictwo TVP?

Zmiany wprowadzane w zagranicznych redakcjach Telewizji Polskiej z Biełsatem na czele wywołały permanentny kryzys. Zwolnienia, wzajemne oskarżenia o polityczne motywy, zawiadomienia do prokuratury, zaś w tle – drastycznie zmniejszone zasięgi oraz obawy o przyszłość jedynej na świecie białoruskojęzycznej telewizji. Niektórzy współpracownicy, w tym korespondenci na wojnie rosyjsko-ukraińskiej, przez kilka miesięcy nie otrzymywali wynagrodzeń. Nowe kierownictwo stacji odpowiada, że zaległości uregulowano, a działającemu od 18 lat Biełsatowi nic nie grozi. Nie zmienia to jednak faktu, że dziennikarze są pełni obaw.

Nie jak Romaszewska

W marcu zwolniono twórczynię i dyrektorkę kanału Agnieszkę Romaszewską-Guzy. Rozwiązanie umowy przerodziło się w dyscyplinarkę i zawiadomienie do prokuratury o nieprawidłowościach finansowych, którym Romaszewska stanowczo zaprzecza. W lipcu Onet pisał, powołując się na dokumenty TVP, że straty miały sięgać 7 mln zł. W listopadzie „Gazeta Wyborcza” informowała o wejściu CBA do telewizji oraz domu Romaszewskiej, co była dyrektorka wyśmiała w mediach społecznościowych. „Nikt nie przeszukuje mojego mieszkania! A ma przeszukać? Od ponad 40 lat już nie przeszukiwał” – napisała w serwisie X. Spór dotyczy umów z firmą Devkom, odpowiedzialną za obsługę informatyczną stacji. TVP na początku roku przestała opłacać wystawione przez Devkom faktury, więc firma wyłączyła strony Belsat.eu i Vot-tak.tv.

Witryny nie działały przez kilka sierpniowych tygodni, a gdy je znów uruchomiono, okazało się, że duża część kreatywnie rozwijanych funkcjonalności stron oraz aplikacji nie działa. I, jak słyszymy, nie zanosi się na zmianę stanu rzeczy. – Nie przywrócono całego archiwum, kuleje pozycjonowanie w wyszukiwarkach. To jest zabójcze dla zasięgów i przyzwyczajeń czytelników. Gdyby nie to, że przez ostatnie lata mocno rozwijaliśmy serwisy społecznościowe, stracilibyśmy możliwość dotarcia do widzów – tłumaczy nam jeden z rozmówców. Brak archiwum oznacza zarazem, że z sieci zniknęła część materiałów przygotowana przez dziennikarzy, którzy siedzą dziś za nie w białoruskich obozach.

Zostaliście wykorzystani, żeby kierownictwo w ogóle nie musiało odpowiadać na najtrudniejsze pytania – tłumaczy nam jedna z dziennikarek Biełsatu

Michał Broniatowski, nowy dyrektor TVP World, ma zreformować Biełsat, pozbawiając go samodzielności organizacyjnej i scalając z redakcją anglojęzyczną. Obie wejdą w skład tworzonego Ośrodka Mediów dla Zagranicy (OMZ). Broniatowski to doświadczony, znający Wschód dziennikarz. Pracował w Reutersie, rosyjskiej agencji Interfax i Onecie, a w 2013 r. współtworzył ukraińską, opozycyjną dziś telewizję Espreso, kojarzoną z posłem Mykołą Kniażyckim z partii byłego prezydenta Petra Poroszenki. Broniatowski zamierza kierować międzynarodowymi projektami TVP w porozumieniu z resortem dyplomacji, ich głównym sponsorem.

Pozostało 89% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.