Koniec neoliberalizmu, ale nie kapitalizmu [RECENZJA]
U dała się Piotrowi Arakowi próba ogarnięcia popandemicznej rzeczywistości ekonomicznej. Na postawione w podtytule książki pytanie „Czy koronawirus zakończył erę neoliberalizmu?” autor odpowiada „tak”. A ja się z nim zgadzam.
Śledzę rozwój Araka od wielu lat. Od czasu, gdy był bliskim współpracownikiem Michała Boniego - niegdysiejszego zausznika premiera Donalda Tuska, a potem wchodził w skład głośnej swego czasu grupy doradców Boniego budowanej na wzór modnych wówczas task force’ów, jakie miał prezydent Barack Obama. Takie grupy doradcze, składające się z ekspertów na wschodzącej, rzucały się na zadany im temat i miały dostarczać m.in. nowych rozwiązań problemów. Stare dzieje, bo od paru lat Piotr Arak kieruje Polskim Instytutem Ekonomicznym (PIE) - jednostką analityczną powołaną do życia i dowartościowaną przez obecną ekipę. Miarą tego dowartościowania jest fakt, że Arak zdaje się mieć dostęp do ucha samego premiera Mateusza Morawieckiego. Takie przynajmniej można było odnieść wrażenie, śledząc wymianę e-maili pomiędzy nimi, która stała się dostępna przy okazji niedawnego wycieku rządowej korespondencji.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.