Ludzie wojnę nawet w kosmos zawloką. Recenzja nowej książki Jacka Bartosiaka
Jacek Bartosiak powiedział, że w celu napisania tej książki musiał przysiąść i nauczyć się astrofizyki. Czyli dziedziny wiedzy zajmującej się badaniem procesów fizycznych w skali astronomicznej oraz budową obiektów astronomicznych i prawami nimi rządzącymi. I dopiero potem połączyć zdobytą wiedzę z tym, co było dotąd wizytówką Bartosiaka – z geopolityką. Czy takie wyjście poza sferę sprawdzonych tematów i kompetencji się udało? Mnie to, co przeczytałem, przekonuje.
Piszę „Bartosiak”, a nie „Bartosiak z Friedmanem”, bo wydaje mi się, że książka jest jednak autorskim projektem Polaka. A amerykański klasyk i popularyzator myśli geostrategicznej występuje tu raczej w roli patrona.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.