Milenialne jęki i stęki. Woś recenzuje "Nową ja" Halle Butler
Neoliberalizm skutkuje właśnie prekaryzacją pracy, utowarowieniem mieszkań i poszarpaniem międzyludzkich więzów solidarności.
"Praca tymczasowa pociąga mnie, dając iluzję zróżnicowania. To zupełnie jak z mokrą karmą dla kotów. Ludzie zmieniają kurczaka z wątróbką na okonia morskiego. Chociaż to wszystko i tak tylko aromatyzowane odbyty”. Prawda, że ładne? Niestety nie moje. Ten cytat pochodzi z książki Halle Butler. I choć „Nowa ja” nie jest ani klasyczną pracą ekonomiczną, ani nawet literaturą faktu, warto poświęcić jej trochę uwagi. W tej stylizowanej na dziennik powieści autorce udało się uchwycić kawałek nastroju społecznego, który wynika ze zjawisk ekonomicznych opisywanych na łamach tej kolumny.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.