Prawda, nie propaganda [OPINIA]
Prezesem Instytutu Pamięci Narodowej został niedawno Karol Nawrocki. Jednym z jego postulatów jest zaangażowanie IPN w dyplomację historyczną „do obrony prawdy w kontekście zarówno narodowym, jak i międzynarodowym”.
Ale to, jaka jest ta prawda oraz jakimi sposobami należy jej bronić, wymaga debaty.
Co obroni prawdę
Dyplomacja historyczna służy tworzeniu pożądanego przez władze wizerunku kraju przez organizowanie rocznic, publikacje, konferencje czy inspirowanie zagranicznych mediów. Państwa stosują w tym celu najróżniejsze strategie, by dzięki pokazaniu wybranych faktów uzyskać kapitał moralny, np. Niemcy podkreślają swoje winy za II wojnę światową, z kolei Rosja ukazuje bohaterstwo z czasów walki z III Rzeszą.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.