Kto zyskuje na tym, że ciągle pojawiają się nowe produkty?
Pomyślmy, ile różnych rodzajów mleka sojowego, rzemieślniczego piwa czy kapsułek do zmywarek widzieliśmy w sklepach kilkanaście lat temu, a ile dzisiaj - pisze Piotr Żoch, ekonomista GRAPE.
Kto zyskuje na tym, że ciągle pojawiają się nowe produkty, zaś te istniejące stają się doskonalsze? Gdy mowa o przełomowych wynalazkach, choćby pralce do prania czy telefonie komórkowym, odpowiedź brzmi: każdy, choć oczywiście nie od razu. Początkowo produkt jest drogi, więc stać na niego jedynie najbogatszych, lecz wraz z upływem czasu staje się tańszy oraz bardziej dostępny, aż ostatecznie dostęp do niego mają wszyscy. Czy odpowiedź brzmiałaby tak samo, gdybyśmy spytali, kto zyskuje na tym, że w sklepach pojawi się nowa marka długo leżakującej whisky lub kolejny superbolid napędzany silnikiem V8? Xavier Jaravel z London School of Economics zbadał sprawę. Z jego pracy wynika, że na tym korzystają głównie bogaci.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.