Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nauka, ludzie, ludzie nauki. Skąd bierze się nieufność do nich?

Naukowiec w laboratorium
<p>Naukowiec w laboratorium</p>Shutterstock
3 lipca 2021

Co będzie, jeśli się okaże, że koronawirus naprawdę wydostał się z laboratorium w Wuhanie, skoro i bez tego ludzie nie zawsze ufają szkiełku i oku?

Pamiętają państwo jeszcze prof. Andrzeja Horbana, krajowego konsultanta ds. chorób zakaźnych, który pohukiwał na nas, strasząc najczarniejszymi scenariuszami rozwoju pandemii? Ekspertów wysuniętych na pandemiczny front komunikacyjny przyjęło się w mediach – niesłusznie! – utożsamiać z „głosem nauki”.

Swojego Horbana miał każdy kraj. Ameryka miała dr. Anthony’ego Fauciego, który ostatnio o sobie przypomniał. W kwietniowym artykule „The story behind COVID-19 vaccines” w magazynie „Science” Fauci rozpływa się nad wielkim sukcesem nauki, tj. szczepionkami na COVID-19. „Opracowanie kilku wysoce skutecznych szczepionek przeciwko nieznanemu wcześniej patogenowi w czasie krótszym niż rok od zidentyfikowania wirusa jest bezprecedensowe w historii wakcynologii” – pisze.

Pozostało 96% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.