Telewizyjny trybun(ał) ludowy. Jak Cyrila Hanounę poznali wszyscy Francuzi
Najpopularniejszy i najbardziej krytykowany program francuskiej telewizji jest jak połączenie show Oprah Winfrey z galą wrestlingu. Ma oprawę rodem z telewizji Berlusconiego i pretensje do bycia głosem „zwykłego obywatela”.
Cyrila Hanounę znają wszyscy Francuzi. Niektórzy wprawdzie tylko ze słyszenia, bo co jak co, ale szum wokół siebie ten prezenter i producent telewizyjny potrafi robić jak nikt. Uwielbia się go albo uwielbia się go nienawidzić. Długo nic nie wskazywało, że jego programy staną się zjawiskiem socjologicznym, zaś sam prowadzący zajmie pozycję arbitra w narodowych sporach. Samozwańczo, ale zawsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.