Na wsi politykę ciągnie ekonomia. Jeśli PiS tam przegra, to nie wygra w całym kraju [WYWIAD]
Większość ludności wiejskiej bardzo źle ocenia dzisiaj ogólną sytuację w kraju i nie widzi perspektyw na jej poprawę. Gorzej niż przed dwoma laty postrzega swoją sytuację materialną. To przełożyło się na spadek notowań PiS.
Z Jerzym Bartkowskim rozmawia Emilia Świętochowska
Czy Prawo i Sprawiedliwość ciągle nie ma na wsi konkurencji?
Najważniejsza tam partia po PiS to dzisiaj „Trudno powiedzieć”, czyli osoby, które deklarują, że pójdą na wybory, ale jeszcze nie wiedzą, na kogo zagłosują. Z analiz sondażowych wychodzi, że na terenach wiejskich jest ich grubo powyżej 30 proc., a najwięcej wśród rolników - nawet ponad 40 proc. Tak wysoki odsetek niezdecydowanych to na ogół znak, że zachodzi jakaś zmiana.
Jaka?
To jeszcze nie jest jasne. PiS nadal dominuje na wsi - według CBOS ma tam poparcie na poziomie ok. 40 proc. - ale wyraźnie przybywa osób niezadowolonych z jego polityki.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.