Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jeśli chcesz przeżyć własną śmierć. Wade Davis „Wąż i tęcza. Voodoo, zombie i tajne stowarzyszenia na Haiti”

Wade Davis, „Wąż i tęcza. Voodoo, zombie i tajne stowarzyszenia na Haiti”, przeł. Jan Dzierzgowski, Czarne 2022
<p>Wade Davis, „Wąż i tęcza. Voodoo, zombie i tajne stowarzyszenia na Haiti”, przeł. Jan Dzierzgowski, Czarne 2022</p>Materiały prasowe
21 sierpnia 2022

Pokrętna dla zachodniego obserwatora zależność między rytuałem a codziennością – opętanie jest bezpieczniejsze od kataru – okazuje się prowadzić do racjonalnych rozwiązań na poziomie wspólnoty.

Zombi - żywy trup - to jedna z najpojemniejszych metafor współczesnej popkultury, osobliwie amerykańskiej (a więc, siłą rzeczy, światowej). Zombi to uosobiony strach. Lęk świata białych przed ludźmi o innym kolorze skóry. Lęk kultury przed naturą. Lęk przed śmiercią, chorobą, epidemią. Lęk przed wojną, apokalipsą, zagładą. Lęk przed totalitaryzmem. A nawet lęk przed gównianą, wykańczającą pracą w kieracie współczesnego kapitalizmu i lęk nastolatków przed wejściem w dorosłość.

Jak jednak zombi trafił do zestawu popkulturowych niezbędników? W wielkim skrócie - w wyniku amerykańskiej okupacji Haiti. W latach 1915-1934 wojska Stanów Zjednoczonych stacjonowały w tym wyspiarskim, karaibskim kraju, wraz z nimi zaś przybyła tam kolejna fala chrześcijańskich misjonarzy, chcących, w swoim mniemaniu, ocalić tubylców zaangażowanych w „diaboliczny” i „dziki” kult wudu. Na Haiti zjawił się też William Seabrook (1886-1945), dziennikarz, podróżnik i poszukiwacz egzotycznych, sensacyjnych tematów. Jego słynna wówczas powieść przygodowa „Magiczna wyspa” (1929) - notabene, nigdy nie ukazała się po polsku - wprowadzała na amerykański rynek motyw żywych trupów i tajemnych czarnomagicznych obrzędów wudu. To był dobry moment: właśnie zaczynał się wielki kryzys, więc uniwersalna metafora lęku stała się nader poszukiwanym towarem.

Wade Davis, „Wąż i tęcza. Voodoo, zombie i tajne stowarzyszenia na Haiti”, przeł. Jan Dzierzgowski, Czarne 2022
Wade Davis, „Wąż i tęcza. Voodoo, zombie i tajne stowarzyszenia na Haiti”, przeł. Jan Dzierzgowski, Czarne 2022

Zanurzenie w kulturę

Tak czy owak intensywna obecność zombiaków w kulturze popularnej zepchnęła na margines, a praktycznie unicestwiła prawdziwą historię haitańskiej duchowości, tego szczególnego amalgamatu rozmaitych afrykańskich wierzeń i instytucji społecznych, katolicyzmu, kreolsko-francuskiej mowy oraz pamięci o skrajnym okrucieństwie niewolniczej kolonii zarządzanej z Paryża; ostatecznie Haiti w 1804 r. stało się pierwszą czarną republiką na świecie, zwyciężywszy w powstańczej wojnie oddziały Napoleona (w skład francuskich jednostek ekspedycyjnych, mających wyrżnąć haitańskich buntowników, wchodzili - o czym warto pamiętać - również przedstawiciele Legionów Polskich).

Pozostało 81% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.