Nigdy nie będziemy braćmi [REPORTAŻ Z UKRAINY]
Betonowe przeszkody, bunkry i przeciwczołgowe jeże. Im dalej na wschód, tym więcej. Poza tym zachodnia Ukraina nie wygląda na miejsce, gdzie toczy się wojna.
Opony ułożone w regularne sześciany, oplecione maskującą siatką. Betonowe bloki ustawione na przemian, raz po lewej, raz po prawej stronie jezdni. Wroga nie zatrzymają, ale spowolnią. Zbudowane z worków wypełnionych piaskiem osłony przypominające bunkry. Stojące wzdłuż lub w poprzek dróg przeciwczołgowe jeże – pospawane z metalowych szyn, betonowe albo drewniane, oplecione drutem kolczastym. Drogi boczne prowadzące do wsi i miasteczek zabarykadowane – znów worki z piaskiem, opony, krzyżaki, drut kolczasty.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.