Przedłużone życie zepsutego silnika. Koalicja rządząca przypomina zdezelowany samochód [OPINIA]
"152 głosy to ździebko za mało, żeby rządzić” ‒ napisał europoseł Marek Belka po tym, jak Sejm zagłosował za odrzuceniem projektu lansowanego przez prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Politycy opozycji ogłosili, że partia rządząca straciła większość, a ta przegrana to początek nowego politycznego otwarcia.
Takich ocen można było znaleźć więcej w mediach. „Wygląda na to, że kierujący polskim statkiem Jarosław Kaczyński dysponuje już tylko zużytym sterem, a z pokładu zaczynają uciekać mu marynarze” ‒ pisał Marek Kęskrawiec, autor „Tygodnika Powszechnego”. Podobnie jak wielu innych komentatorów słusznie nie uwierzył w opowieści polityków obozu władzy, jakoby owa przegrana była przemyślanym zagraniem zmierzającym do skompromitowania opozycji. Kaczyński chciał przegłosować ustawę i się nie udało. Trudno o bardziej jednoznaczny dowód porażki.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.