Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec polityki pobłażliwości, ale UE nie jest skora obrać kurs na zwarcie

Zbigniew Ziobro, Didier Reynders
<p>Zbigniew Ziobro, Didier Reynders</p>PAP Archiwum / Rafał Guz
29 stycznia 2022

Rachunki, jakie Bruksela wystawia Warszawie, są coraz wyższe, choć KE wcale nie jest skora, by iść na zwarcie. 

Groźba zamrożenia wypłaty unijnych funduszy dla Polski i Węgier staje się coraz bardziej realna. Komisarz UE ds. bud żetu Johannes Hahn zadeklarował we wtorek, że Bruksela może zaproponować zawieszenie przelewów jeszcze przed wyborami parlamentarnymi nad Balatonem, które odbędą się 3 kwietnia. Stawką są pieniądze m.in. na projekty transportowe i energetyczne, wspieranie przedsiębiorczości, tworzenie nowych miejsc pracy, rozwój wsi i cyfryzację. Zdaniem ekspertów październikowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej, który podważył pierwszeństwo prawa unijnego przed prawem krajowym, był dla Brukseli równoznaczny z przekroczeniem czerwonej linii. – Stan rządów prawa w Polsce uległ dramatycznemu pogorszeniu w ostatnich sześciu miesiącach. Unia i jej instytucje zostały pozostawione bez wyjścia: muszą zareagować stanowczo, jeśli nie chcą, by chuliganizm prawny rozprzestrzenił się na inne kraje – mówi DGP prof. Laurent Pech, wykładowca prawa europejskiego z Middlesex University London.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.