Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Armenia zaczyna zwrot. Cień szansy dla Zakaukazia?

Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew, przewodniczący Rady Europy Charles Michel i premier Armenii Nikol Paszinian, Bruksela, 14 maja 2023 r.
Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew, przewodniczący Rady Europy Charles Michel i premier Armenii Nikol Paszinian, Bruksela, 14 maja 2023 r.EPA/PAP / fot. Olivier Hoslet/EPA/PAP
16 września 2023

Ewentualna normalizacja stosunków pomiędzy Armenią i Azerbejdżanem to zła wiadomość przede wszystkim dla Rosji. W jej interesie leży bowiem region pogrążony w sporach i chaosie.

Cały region zyskuje właśnie niespodziewaną szansę na prozachodni zwrot. Być może ostatnią, bo jeśli nie uda się tym razem, to mało prawdopodobne, by obecna koniunktura rychło się powtórzyła. Tworzy ją przede wszystkim słabość Rosji. Przez ostatnie stulecia to jej przewaga nad innymi regionalnymi graczami, zarówno militarna, jak i ekonomiczno-polityczna, zapewniała północnemu mocarstwu panowanie nad górzystym przesmykiem pomiędzy morzami Czarnym i Kaspijskim. Miejscem szczególnym: strefą odwiecznego styku między religiami i cywilizacjami, Wschodem i Zachodem, Północą i Południem.

Pozostało 96% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.