Więksi od FBI. Jak Trump rozbudowuje służby imigracyjne
Zarobki dużo wyższe niż w policji, hojne pakiety świadczeń i 50 tys. dol. premii za podpisanie umowy. Tak administracja Donalda Trumpa kusi potencjalnych kandydatów na agentów imigracyjnych. Wielu z nich mówi wprost, za takie pieniądze są gotowi wykonywać każdą pracę, nawet jeśli w grę wchodzi stosowanie przemocy.
15 września centrum konferencyjne w Provo w stanie Utah było najpopularniejszym lokalem w mieście. Przed wejściem ciągnęła się kilkudziesięcioosobowa kolejka, a obok niej zebrała się z transparentami grupka protestujących. W budynku odbywały się targi pracy Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (Department of Homeland Security, DHS), który od miesięcy prowadzi intensywną kampanię rekrutacyjną w całej Ameryce. Organizatorzy poszukiwali w szczególności kandydatów na agentów ICE (Immigration and Customs Enforcement).
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.