Dziennik Gazeta Prawana logo

Zahamować polską rusofobię

Pupil Władimira Putina odrzuca rozejm proponowany przez Ukrainę. "To niebezpieczne dla Rosji"
Władimir Putin snuje rewizjonistyczną narrację, wedle której nieustępliwość polskich władz wobec Rzeszy doprowadziła do II wojny światowejPAP/EPA / ALEXANDER KAZAKOV / SPUTNIK / KREMLIN POOL
17 października 2025

Dlaczego nasz kraj stał się nagle ważnym tematem propagandy Rosji? Niewykluczone, że Putin przygotowuje grunt ponad następną fazę agresji. Ale bardziej prawdopodobne, że chodzi o to, aby uzasadnić, dlaczego „specjalna operacja wojskowa” się przeciąga.

Przez długi czas Polska nie zajmowała ważnego miejsca w kremlowskiej propagandzie. „Dlaczego my, światowe mocarstwo, mamy sobie zadawać trud myślenia o kimś tak nieważnym jak wy?” – zdawali się mówić Rosjanie.

Zmieniło się to w grudniu 2019 r., kiedy Władimir Putin w ciągu dziewięciu dni wypowiedział się o Polsce pięć razy, dwukrotnie – bardzo długo. Sformułował wtedy rdzeń narracji historycznej dotyczącej naszego kraju i określił jej dyżurne tematy (rzekome współdziałanie z Hitlerem w okresie międzywojennym, odmalowywanie ambasadora RP w Berlinie Józefa Lipskiego niemal jako pomysłodawcę Holocaustu, spiskowanie z Niemcami przeciw ZSRR itd.). Jako ówczesny dyrektor Instytutu Polskiego w Moskwie dobrze pamiętam mrożący efekt, jaki te wystąpienia wywołały u rosyjskich partnerów.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.