Dziennik Gazeta Prawana logo

Turcja: czy to koniec wizji Atatürka?

Demonstracja w Turcji
Wiec poparcia dla aresztowanego przez AKP burmistrza Stambułu Ekrema İmamoğlu. Część uczestników protestu przyniosła portrety Mustafy Kemala Atatürka. Stambuł, 10 września 2025 r.AFP/EAST NEWS / fot. Ozan Kose/AFP/East News
10 października 2025

Kurdyjscy bojownicy składają broń, tureckie władze wtrącają do więzień opozycjonistów, otoczenie prezydenta mówi o konieczności uchwalenia nowej konstytucji, by dać mu szanse rządzenia przez kolejną dekadę. A to wszystko ma dziać się za cichym przyzwoleniem USA, które mają dążyć do „libanizacji” kraju, by nowa Turcja przypominała dawne Imperium Osmańskie.

– To naprawdę może być koniec konfliktu? – pytam Azada, kurdyjskiego znajomego, w kawiarni, kiedy mieliśmy już wstawać. Siedzi, po chwili namysłu zapala papierosa, mówi, że nie jest w stanie odpowiedzieć jednym zdaniem. – Kiedy w październiku 2024 r. rząd ogłosił początek nowego procesu pokojowego, byliśmy pełni nadziei. Bo każdy ma już dość tego konfliktu. Ale minął prawie rok i władze nie zrobiły nic. Poza tym nie uważam, by Erdoğan i narodowcy szczerze chcieli pokoju. Myślę, że oni chcą wykorzystać Kurdów do zmiany konstytucji i utorowania Erdoğanowi drogi do kolejnych prezydenckich kadencji – odpowiada.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.