Oszukać DNA
Jeśli odziedziczyłeś geny gorsze, to choćby twoim życiem zawiadywali dietetyk, trener personalny oraz konsylium medyków, opuścisz ten łez padół szybko i w bólach. Po co się więc starać? A jednak przekonanie, że jesteśmy marionetką w rękach nieubłaganej biologii, jest błędne. Co więcej, hołdowanie mu skraca nasze życie
Przed lunchem koktajl na bazie ginu i dubonnet z lodem i cytryną. W trakcie obiadu martini, a na koniec lampka wina. Przed snem kieliszek szampana. Brzmi jak rozkład dnia bogatego alkoholika, a to – według „Vanity Fair” – codzienne zwyczaje królowej Elżbiety II. Mimo słabości do koktajli, którą porzuciła dopiero na dwa lata przed śmiercią, dożyła w relatywnie dobrym zdrowiu 96 lat.
Wielu wyciąga z tego prosty wniosek: geny. Najwyraźniej to właśnie genetyczne predyspozycje monarchini pozwalały jej przez dekady bez konsekwencji nasączać wątrobę alkoholem. Słowem, jak masz dobre geny, możesz jeść za dużo, pić za dużo i niewiele się ruszać, a i tak dożyjesz późnej starości. A jeśli odziedziczyłeś geny gorsze, to choćby twoim życiem zawiadywali dietetyk, trener personalny oraz konsylium medyków, opuścisz ten łez padół szybko i w bólach. Po co się więc starać?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.