Grzegorz Schetyna o rosyjskich dronach i reakcji NATO: Zacznie się na całego
Nie jest tak, że za chwilę zaczniemy się kochać i mówić jednym głosem. Ale najniższym wspólnym mianownikiem powinna być zgoda co do tego, by o Polsce mówić na zewnątrz podobnie - mówi Grzegorz Schetyna.
Jak działa świat dyplomacji w takich sprawach jak wtargnięcie rosyjskich dronów w polską przestrzeń powietrzną?
Państwo zadziałało skutecznie. Uruchomiono procedury, poinformowano sojuszników, zareagowała armia. Zawsze można powiedzieć, że mogło być lepiej i celniej, ale nie jest tak, że Polska jest bezradna. Systemy wojskowe są rozwijane. Codziennie się przekonujemy, że musi to się dziać szybciej. Poza tym wdrożono art. 4. traktatu północnoatlantyckiego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.