Putin przejmuje rosyjski biznes
Wojna zmusza Kreml do rozszerzenia bezpośredniego nadzoru nad gospodarką. Służą temu konfiskaty i przymusowe wykupy aktywów rosyjskich przedsiębiorców. Na przejęciach zyskały przede wszystkim państwowe korporacje: Gazprom, Rosatom, Rostech czy Transnieft. Część zasobów trafiła do klanów powiązanych z Putinem - pisze Kacper Wańczyk.
Od początku inwazji na Ukrainę większość analityczek i analityków przewidywała drastyczny spadek rosyjskiego PKB. O ile w 2022 r. gospodarka agresora skurczyła się o 1,44 proc., o tyle w kolejnych dwóch latach rosła w tempie ok. 4 proc. Aż nadszedł 2025 r., który przyniósł wyraźne wyhamowanie – wzrost wyniósł zaledwie 1 proc. Poza sektorem zbrojeniowym produkcja przemysłowa pozostawała w stagnacji. Pogorszyła się sytuacja w branży wydobywczej i handlu zagranicznym. Dynamika konsumpcji i inwestycji osłabła.
Mimo silnej presji Kremlowi udało się utrzymać w ryzach inflację – w grudniu 2025 r. spowolniła ona do 6 proc. Co więcej, panuje konsensus, że w tym roku wzrost cen spadnie do poziomu 5 proc. Nie spełniła się więc promowana w zachodnich mediach prognoza, która zakładała, że Rosja wpadnie w stagflację. Moskwa wprowadza pewne środki zaradcze, a jednocześnie kontynuuje realizację planu długoterminowego: centralizacji nadzoru nad gospodarką.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.