Kto powinien zarabiać na piosenkach publikowanych w mediach społecznościowych?
Czy można zaśpiewać znaną piosenkę i udostępnić ją na Facebooku? Tak, w końcu wiele takich utworów trafia do sieci. Zwykle bez wiedzy i zgody twórców, którzy mają do nich prawa autorskie. Jakie wykorzystanie utworu jest dozwolone?
W internecie roi się od przygodnych wykonań popularnych piosenek. Grają i śpiewają amatorzy. Często są to próbki od aspirujących artystów, jak popis Mariusza Mrówki – uczestnika „The Voice of Poland”, który opublikował w internecie swoją wersję szlagieru T. Love „I Love You”. Muzyka brzmi jak w oryginale, tylko głos jest kompletnie inny.
Inny przypadek. Na youtubowy profil Deep Domek trafiają remiksy polskich piosenek. „Długość dźwięku samotności” została wzbogacona o dodatkowe efekty – beaty, loopy i pogłosy. Jednym się podoba, inni wolą oryginał. Filmik doczekał się ponad 1,5 mln wyświetleń.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.