Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Grenlandia, czyli przez biegun północny do serca USA

Projekt Iceworm realizowany przez amerykańską armię na Grenlandii. Lipiec 1959 r.
Projekt Iceworm realizowany przez amerykańską armię na Grenlandii. Lipiec 1959 r.fot. US Army/Pictorial Parade/Archive Photos/Getty Images
29 stycznia, 21:00
Ten tekst przeczytasz w 12 minut

Gra o dominację w Arktyce, jaką Stany Zjednoczone prowadziły z ZSRR, sprawiała, że w jednym z najzimniejszych miejsc świata było bardzo gorąco. Niemal równie gorąco jest obecnie, gdy Donald Trump kłóci się z sojusznikami o Grenlandię.

Potrzebujemy Grenlandii dla bezpieczeństwa narodowego – twierdzi Donald Trump. I coraz mocniej dociska Danię oraz inne kraje UE, żądając przekazania USA największej wyspy globu. Nawet gdyby miało to przynieść rozpad NATO.

Ostatni raz okolice bieguna północnego tak przyciągały uwagę Białego Domu podczas zimnej wojny. Ale wówczas walkę o pełną dominację na obszarze między Grenlandią a Alaską toczono z ZSRR, a nie z europejskimi sojusznikami.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.