Przygoda nadmiaru przedmiotów. "Dowolny znaleziony przedmiot może stać się dziełem sztuki"
Przedmioty z kolekcji Kory Tei Kowalskiej. Fot. Przemek Dębowski_Materialy prasowe (p)Materiały prasowe / fot Przemek Debowski_Materialy prasowe (p)
20 grudnia 2025
aktualizacja 27 grudnia 2025
20 grudnia 2025
aktualizacja 27 grudnia 2025
Rynek kolekcjonerski opiera się na wartości oznaczanej w pieniądzach. Mnie w rzeczach nie obchodzi ich cena, tylko historia, jaka za nimi stoi. Może właśnie w nieudolnej kopii albo w banalnym, zniszczonym przedmiocie odnajdziemy coś interesującego? – mówi Kora Tea Kowalska.
Nastawiłam się na rozmowę o kolekcjonowaniu rzeczy, ale podobno ogłosiła pani, że skończyła ze zbieractwem.
Pozostało 99% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 99% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.