Mieszkanie z pazurem - zwierzaki na salonach
Nie pierwszy raz okazało się, że trendy lansowane przez kreatorów mody błyskawicznie przenoszą się do wnętrz. Tym razem królują motywy zwierzęce
Ilość kształtów, elementów i faktur zainspirowanych naturą naprawdę imponuje. Nie każdy może hodować w domu żywe zwierzę, tym bardziej jeśli jest to gatunek zagrożony lub tak duży, że w niewielkim mieszkanku zająłby większość przestrzeni.
Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby umeblować pokój szafką w kształcie zwierzaka. Nie dość, że zyskamy oryginalny element, to będzie spełniał on też całkiem użyteczną funkcję.
Gospodarstwo w mieszkaniu
Sympatycznym zwierzakiem może się okazać dobrze wszystkim znana świnka. Mało kto chciałby trzymać ją w domu... No, chyba że poda drinka lub przytrzyma szklankę na tacy... Takiego użytecznego zwierzaka możemy postawić w salonie dzięki projektantkom z pracowni FrontDesign. Skandynawki zaprojektowały dla marki Mooi Pig Table, czyli czarny stolik wykonany z poliestru w kształcie świnki trzymającej na łbie tacę. Jest to jedna z trzech propozycji wchodzących w skład linii Animal Thing. Innym meblem z kolekcji jest lampa salonowa. Jej nazwa Horse Lamp mówi sama za siebie: to naturalnych rozmiarów figura konia służąca do oświetlenia pomieszczeń. Osoby, które nie dysponują salonem mieszczącym mebel tych rozmiarów mogą wybrać Rabbit Lamp, czyli małego króliczka o tym samym przeznaczeniu. Jeśli nie koń czy prosiaczek, to może Martin zaprojektowany przez biuro Ibride. Ten sympatyczny drewniany osiołek, dźwiga na plecach nic innego jak sekretarzyk. Francuska pracownia ma na swoim koncie także Iron Joe, czyli niedźwiedzia polarnego będącego w rzeczywistości wolnostojącą półką na książki.
Wanna w łaty
Wyobraźnia projektantów czasami wydaje się balansować na granicy dobrego smaku. Nic nie zastąpi jednak widoku zdziwionych gości, kiedy w naszej łazience zobaczą wannę w piękne krowie łaty. Ten kąpielowy element dostępny jest w ofercie firmy PSCBATH. Just Animals - tak nazwano oryginalne wyposażenie łazienki - dostępny jest również w opcji paski zebry. Obok takiej wanny z pewnością nie można przejść obojętnie, podobnie jak nie zauważyć jej ceny. Na kąpiel w łaciatym otoczeniu mogą sobie bowiem pozwolić tylko nieliczni, gdyż Just Animals kosztuje przeszło 24 tysiące dolarów! Elementem ze zwierzęcym motywem, który z pewnością doda pazura każdej łazience, jest Ethnic Collection produkowana przez włoską firmę Vitruvit. Ofertę umywalek o wyszukanych kształtach wzbogacono o jeszcze bardziej nietypowe wzory. Jak nietrudno zgadnąć, wzornictwo dostarczyła sama natura. Można na umywalkę przerobić zarówno lamparta, jak i tygrysa, ale także żyrafę i krokodyla. Urządzenia z linii Thabo mają kształt głębokich mis. Jeśli dobierzemy do nich wzór wężowej skóry, wyglądają łudząco podobnie do zwiniętego gada.
Na podłodze
Zwierzaki pod stopami? To w zasadzie żadna nowość. Każdy kojarzy z filmowych kadrów chaty myśliwskie, w których na podłodze przed kominkiem rozciąga się wspaniała skóra zdjęta z niedźwiedzia lub tygrysa. I takim hitem ostatnich sezonów są skóry, ale w nowej odsłonie. Asortyment sprowadziły z Włoch sklepy Komfort. Projektanci marki Vicenza Pelli zabarwili skóry bydlęce na 18 kolorów. Na naszej podłodze może się więc znaleźć intensywny róż bądź soczysta zieleń, ale dostępne są również spokojne beże i brązy. Możliwe jest także zamówienie produktu według własnego projektu. Dla osób, które gustują w zwierzęcych wzorach, przygotowano ofertę z nadrukami imitującymi chociażby skórę zebry, geparda czy też pantery.
@RY1@i02/2009/215/i02.2009.215.021.008a.001.jpg@RY2@
Skandynawski pomysł na wnętrza
Materiały prasowe
Dorota Tomaszewska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu