Kryzys szansą na lepszą architekturę
TOMASZ SZPYT:
DANIEL LIBESKIND*:
Spowolnienie niewątpliwie nastąpiło. Dało się we znaki wielu firmom. Część ciekawych projektów, przygotowywanych do realizacji na całym świecie, została opóźniona lub wstrzymana. Nie znaczy to jednak, że nagle wszędzie przestano budować. Większość projektów nie poddała się presji kryzysu. Teraz, gdy ekonomia powstaje z kolan, widzę dużą szansę dla rozwoju odważnej i nowoczesnej architektury. Pracujemy na pełnych obrotach. Mamy wiele projektów na całym globie. Przygotowujemy inwestycje w Szanghaju, Seulu, Los Angeles, Mediolanie, Toronto, Tel-Awiwie, Belgradzie, Duesseldorfie. Nie narzekam na brak pracy.
Każdy projekt to wyzwanie, zwłaszcza w trudnej sytuacji ekonomicznej. Proszę jednak pamiętać, że wiele nowojorskich wieżowców powstało w czasach Wielkiego Kryzysu lat 30. XX wieku. Kryzys przynosi zmiany, a zmiany są dobre dla kreatywności. Wierzę, że obecnie mamy szansę na powstanie fantastycznych budynków, że nadszedł czas na dobrą architekturę. Potrzebujemy dobrych pomysłów. To również szansa dla gospodarek rozwijających się. Energia, spontaniczność i zaangażowanie ludzi tworzą korzystny klimat do zmian na lepsze. Trzeba umieć wykorzystać takie okazje. Dobrym przykładem jest Azja, gdzie realizujemy wiele z naszych projektów. Tam wciąż jest duże zapotrzebowanie na ciekawą architekturę.
Polska ze swą energią i inteligencją może się szybko modernizować. Warto jednak stawiać na oryginalne pomysły. Polska nie powinna bezkrytycznie powielać rozwiązań zastosowanych w innych krajach. Polskie miasta powinny znaleźć własną ścieżkę rozwoju. Tym bardziej że polska architektura ma wspaniałą historię, której pomniki stoją do tej pory w wielu miastach. Od lat Polska nie miała tak sprzyjającej okazji do rozwoju jak obecnie. Polska powinna wykorzystać sytuację ekonomiczną i promować nowe rozwiązania, mając na uwadze względy ekologiczne i harmonijny rozwój.
Przede wszystkim potrzebna jest całościowa i spójna wizja rozwoju. Nie można pozwolić, by w centrach miast powstawały martwe rejony, a budownictwo wędrowało na obrzeża. Dobra architektura przynależy do centrów miast. Nie można zapomnieć o jej funkcjonalności. Nie wierzę, że w centrum miasta powinny być jedynie biurowce, z wyludnionymi ulicami po tym, jak pracownicy udadzą się do domów. Centrum powinno pulsować życiem. Planując nowe inwestycje, nie można zapomnieć o funkcjach handlowej: mieszkaniowej, rozrywkowej czy kulturalnej. Bardzo ważna jest jakość przestrzeni publicznej, w której toczy się życie miasta. Niezmiernie istotny jest też rozwój infrastruktury i dogodnych połączeń komunikacyjnych. Trzeba wyjść naprzeciw potrzebom mieszkańców. Duże możliwości pod względem zagospodarowania przestrzeni w centrum ma Warszawa, podobnie jest w Łodzi.
Zaprojektowanie i wdrożenie w życie dobrego pomysłu na zagospodarowanie centrum jest trudne, ale możliwe. Nie tak daleko od Warszawy - w Berlinie, taka sztuka się powiodła. Udało się stworzyć nowoczesne, funkcjonalne, a przede wszystkim - żyjące centrum miasta. Potrzeba dobrego, spójnego pomysłu, dużo pracy i wytrwałości w dążeniu do celu.
Muszę przyznać, że nigdy wcześniej nie miałem tylu problemów z procedurami, nie doświadczyłem też tylu protestów ani utrudnień przy realizacji swoich projektów. Jeśli Złota 44 nie zostanie ukończona, wówczas Warszawa zakomunikuje światu bardzo negatywny przekaz o swoich możliwościach inwestycyjnych. Wszyscy wiemy, że deweloperzy mają teraz gorszy moment. Wobec tego władze Warszawy powinny przedsięwziąć działania umożliwiające tworzenie nowych, rozpoznawalnych na arenie międzynarodowej projektów. Uważam, że oskarżenia dotyczące naszego projektu są bezzasadne. Zarówno nasze biuro, klienci, jak i współpracujący architekci profesjonalnie podchodzą do swoich zadań. Jestem przekonany, że Złota 44 musi być realizowana i ostatecznie ukończona.
@RY1@i02/2009/210/i02.2009.210.021.0004.101.jpg@RY2@
Daniel Libeskind odwiedził Polskę w ubiegłym tygodniu
Michał Kołyga
jest znanym na całym świecie architektem. Urodził się w 1946 roku w Łodzi. W 1989 roku wygrał konkurs na zaprojektowanie Muzeum Żydowskiego w Berlinie. Inwestycja została ukończona w 2001 r. Do ważniejszych projektów Libeskinda należą m.in. Muzeum Feliksa Nussbauma w Osnabrueck, Imperial War Museum w Manchesterze, projekt zagospodarowania terenu po World Trade Center w Nowym Jorku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu