Czarodzieje sceny dubstep
W sobotę w Centrum Manggha londyńska wytwórnia Hyperbub będzie świętowała 5. urodziny występami Kode9, Zomby, Ikoniki.
Do tej imprezy najlepiej się przygotować, sięgając po wydaną właśnie podwójną kompilację "Hyperdub 5" pokazującą jedno z najbardziej twórczych środowisk muzyki elektronicznej ostatnich lat. Jest nim scena dubstep, której przedstawiciele rozwinęli nowoczesną rytmikę modnego na początku dekady 2step i grime oraz położyli nacisk na ciężkie basowe brzmienie z elementami dubu.
W 2007 roku po premierze albumu "Untrue" Buriala na punkcie dubstepu oszalał cały świat. Czołowe magazyny muzyczne umieściły go na szczycie swoich podsumowań, zwracając uwagę na neurotyczny miejski klimat nagrań i oryginalne rozwiązania techniczne. Natomiast gazety urządziły polowanie na tego młodego, anonimowego twórcę, którego porównywano do Aphex Twina i Banksy’ego. Na tym zamieszaniu skorzystała też wytwórnia Hyperdub prowadzona przez producenta i teoretyka Kode9.
Dziś jednak odcina się od terminu "dubstep", czemu trudno się dziwić, słuchając "Hyperdub 5". Burial, Ikonika, Zomby, Martyn, Cooly G czy Black Chow wypracowali własny styl, dlatego niektóre kawałki są spokojne i nastrojowe, a w innych rytmy są żywsze i połamane, do tego brzmienia raz są futurystyczne, a raz wręcz domowe. Kojarzą się z wydawnictwami z najlepszych czasów wytwórni Warp.
Na tegorocznym Unsound wielbicieli muzyki tanecznej czeka więc jeszcze mnóstwo atrakcji.
Jacek Skolimowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu