Senny trip-hop najwyższej próby
Członkowie Massive Attack przeczekali falę trip- hopowych sentymentów, która przelała się przez show-biznes. A teraz EP-ką "Splitting The Atom" rozbudzili fanom apetyty na pierwszy od sześciu lat swój nowy album.
Co prawda to zaledwie cztery utwory, do tego dostępne tylko w wersji cyfrowej - ale to i tak wydarzenie. Po pierwsze to wydawnictwo zwiastuje od dawna zapowiadany piąty album Massive Attack "Weather Underground". Po drugie udało się na nim zebrać prawdziwą plejadę gwiazd - od kojarzonych ze sceną triphopową Horace’em Andy’m i Martiną Topley Bird po innych obecnie bardzo cenionych wokalistów Tunde Adebimpe (TV on the Radio) i Guya Garveya (Elbow). I po trzecie rzeczywiście znów sięga wysokiego poziomu.
Tytułowy utwór "Splitting The Atom" utrzymany jest w ospałym, reggae’owym klimacie, ale ma też w sobie coś z prostoty piosenkowej Gorillaz. "Pray For Rain" oparte na zapętlonej partii fortepianu i perkusji to połączenie mrocznej elegancji UNKLE z charakterystyczną melodyjnością TV on the Radio.
Natomiast delikatne "Psyche (Van Rivers & The Subliminal Kid Remix)" i nieco transowe "Bulletproof Love (Christoff Berg Remix)" sprawiają wrażenie, jakby miały być pomostem między przystępnością trip-hopu a głębią dubstepu. Zresztą właśnie ta droga - obok oczywiście świetnych kompozycji - wydaje się obecnie najlepszym sposobem na odświeżenie formuły weteranów sceny bristolskiej.
W końcu albumem "Mezzanine" pod koniec lat 90. symbolicznie zamknęli oni pewną ważną epokę w brytyjskiej muzyce. Portishead zapadli w stan hibernacji, przytłoczeni ciężarem popularności, a Tricky odpłynął w swoich nałogach. Nie dali rady nawet epigoni z Lamb oraz Morcheeba, która przebranżowiła się na radiowy pop. A co do samej nieobecności Massive Attack na scenie przez ten czas, to była ona wynikiem nie tyle kryzysu artystycznego, ile kłopotów personalnych i ekonomicznych. Najpierw odszedł ze składu Mushroom, potem kłopoty z prawem miał 3D, wreszcie po finansowej klęsce trasy promującej "100th Window" muzycy musieli brać zlecenia do filmów, żeby spłacić długi.
Pierwsze informacje o rozpoczęciu pracy nad "Weather Underground" pojawiły się trzy lata temu. Momentem przełomowym miał być zeszły rok, niestety skończyło się na przesunięciu daty premiery płyty.
Oczywiście EP-ka "Splitting The Atom" nie gwarantuje, że album jest skończony. Ale jest potwierdzeniem tego, że członkowie Massive Attack są w formie. A to powinno wystarczyć fanom. Przynajmniej na kilka miesięcy.
@RY1@i02/2009/195/i02.2009.195.000.017b.001.jpg@RY2@
"Splitting The Atom" Massive Attack
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu