Jeszcze Hiszpania czy już Katalonia?
Barcelona jest jednym z największych miast królestwa Hiszpanii. Jej mieszkańcy, podobnie jak ludność całego otaczającego ją regionu, mają jednak mocne poczucie odrębności od reszty obywateli tego kraju. Nie uważają się nawet za Hiszpanów.
Nieznający lokalnej specyfiki przybysz może być bardzo zdziwiony, widząc na murach w wielu miejscach Barcelony napisy: "Not Spain", "Free Catalonia" lub też graffiti w postaci przekreślonej hiszpańskiej flagi. Choć na fladze Katalonii wykorzystywane są te same kolory, co na fladze hiszpańskiej (czerwony i żółty), różni je jeden istotny szczegół: Katalończycy mają cztery czerwone paski zamiast dwóch.
Legenda wiąże powstanie tego sztandaru z osobą hrabiego Wilfryda o dziwnym przydomku Włochaty. Zginął on w młodym wieku w zaszczytnej walce z muzułmańskimi Saracenami. Cesarz, w uznaniu jego bohaterstwa, zanurzył palce w jego ranach, a następnie przeciągnął nimi po swej złotej tarczy.
Katalonia, północno-wschodni region Hiszpanii, przez większość swoich dziejów rozwijała się nieco inaczej niż reszta kraju. Ślady burzliwej przeszłości są widoczne na ulicach Barcelony niemal na każdym kroku. To przede wszystkim Pałac Królewski, czyli Palau Reial de Pedralbes, Palau de le Generalitat, siedziba katalońskiego rządu, oraz supernowoczesne Muzeum Historii Katalonii. I oczywiście język kataloński: ma on w regionie status urzędowy na równi z hiszpańskim. Spora część Katalończyków domaga się niepodległości dla swojej mniejszej ojczyzny.
Turyści nie zwracają jednak na ogół większej uwagi na wewnętrzne niesnaski mieszkańców hiszpańskiej monarchii. Dla nich to miasto jest przede wszystkim tętniącą życiem nowoczesną metropolią. Pełną nie tylko zabytków historii, ale także dzieł sztuki i nowoczesnej architektury. Od słynnej świątyni Sagrada Familia, według projektu Antonio Gaudiego (jej budowa trwa do dziś), po obiekty sportowe Olimpiady 1992 r.
A jeśli komuś nie dość wrażeń, musi koniecznie odwiedzić L''Aquarium de Barcelona. Zobaczą tam starannie odtworzone podwodne środowiska z różnych akwenów świata, włącznie z rafami koralowymi. Niesamowitych wrażeń dostarcza spacer 80-metrowym szklanym tunelem z ruchomym chodnikiem pośrodku: zwiedzający, któremu nad głową przepływają rekiny i trygony, ma wrażenie spaceru po dnie oceanu.
@RY1@i02/2009/193/i02.2009.193.184.007a.001.jpg@RY2@
W tle Sagrada Familia - dzieło życia Antonio Gaudiego
Krzysztof Wójcik/FORUM
Dominik Kaźmierski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu