Klątwa zielonego ogra
Kiedyś swoje animacje mieli dorośli, a swoje dzieci. "Shrek" pogodził wszystkich, pociągając za sobą falę naśladownictw
To był strzał w dziesiątkę. Pełnometrażowa animacja, na którą rodzice mogli iść ze swoimi pociechami bez obaw o nudę. Dzieci śmiały się z zabawnych wpadek ogra i osła, dorośli wychwytywali aluzje nieco innej natury, bawili się nawiązaniami do klasyki kina i podziwiali głosy znanych i lubianych aktorów. Niewykluczone, że "Shrek" był dziełem, dla którego Amerykańska Akademia Filmowa stworzyła nową kategorię: najlepszy pełnometrażowy film animowany. I to właśnie on zdobył w niej pierwszego Oscara. "Shrek" zmienił oblicze współczesnej animacji, której twórcy poznali już możliwości płynące z zaawansowanej technologii komputerowej, musieli jeszcze sprawić, by do kin przychodziło coraz więcej widzów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.