Rzeczywistość nie istnieje
Wizualny majstersztyk, mętna filozofia. "Incepcja" Christophera Nolana jednocześnie zachwyca i rozczarowuje
"Incepcja" oszałamia. Realizacyjny rozmach, kapitalna obsada, fantastycznie wykorzystane efekty specjalne - to wszystko sprawia, że na najnowszy film Nolana łatwo się nabrać. Szkoda tylko, że za perfekcyjną realizacją kryje się intelektualna wydmuszka. I nie przeszkadzałoby mi to ani trochę, gdyby reżyser i wtórujący mu zastęp krytyków nie próbowali przekonać widzów, że oto stają twarzą w twarz z produkcją na miarę książek Jorge Luisa Borgesa.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.