Wyspa to idealna scena dla zbrodni
Skandynawia to prawdziwy raj dla twórców kryminałów - twierdzi szwedzka pisarka Mari Jungstedt
Gotlandia - ze swoją szarością, mgłą i zimową wilgocią - bardzo mnie inspiruje. Wyspa jest idealnym miejscem zbrodni - to zamknięta przestrzeń, naokoło niej wybrzeże, a wszyscy przebywający tam ludzie są w jakiś sposób ze sobą związani. Gotlandia jest bardzo książkowa - kamienne skały, piaszczyste plaże, które pozostają puste przez większą część roku, historyczne miasto Visby otoczone wysokim murem z XIII wieku, średniowieczne domy, duży, stary kościół, wąskie uliczki , ruiny - to wszystko tworzy specyficzną atmosferę. Moją miłość do Gotlandii podsycił mąż, którego poznałam w szkole dziennikarskiej (byliśmy w tej samej klasie). On pochodzi z Visby i ma wielką rodzinę - siedmioro rodzeństwa, którzy sami mają dzieci; w sumie mamy 28 kuzynów na Gotlandii! Kupiliśmy tam dom i spędzamy na wyspie jakieś 4 miesiące w roku. Na co dzień mieszkamy bowiem w Sztokholmie. Zabawne jest to, że biuro turystyczne promujące Gotlandię wydrukowało w trzech językach broszurę "Krocz krwawymi śladami Mari Jungstedt". Dzięki niej turyści mogą podróżować do miejsc, które opisałam. Wielu z nich pojechało na Gotlandię tylko dlatego, że je przeczytało.
Główną postacią w moich książkach jest detektyw Anders Knutas. Wybrałam męskiego bohatera, bo pierwszą osobą, z którą kontaktowałam się, aby zrobić research na temat pracy śledczych, był szef policji w Visby. To bardzo miły mężczyzna, który stał się inspiracją dla postaci Knutasa. Drugą ważną postacią jest dziennikarz Johan Berg. Zdecydowałam się wprowadzić go do książki, bo chciałam w jakiś sposób wykorzystać własne doświadczenie dziennikarskie. Interesowały mnie też wszystkie etyczne problemy, przed jakimi stają żurnaliści piszący o zbrodniach. Na przykład: z kim powinno się rozmawiać, a z kim nie? Jak traktować rodziny ofiar? Te kwestie zawsze wnoszą coś ciekawego. Ale do moich powieści wprowadziłam też istotną postać kobiecą - to Emma Winarve, która wchodzi w związek z Johanem, mimo że jest mężatką z dwójką małych dzieci. Czytelnicy śledzą dzieje ich związku w kolejnych tomach. Rozwinie się także postać Karin Jacobson, pani inspektor, która pracuje z Knutasem.
Kiedy zaczęłam pisać moją pierwszą książkę, pracowałam jako dziennikarz newsowy w szwedzkiej telewizji. Ale od zawsze marzyłam o tym, by być pisarką. Miałam zresztą ścisły plan: chciałam stworzyć kryminał, którego akcja osadzona jest na Gotlandii, a on sam byłby czymś więcej niż rozrywką. Kiedy jednak usiadłam do pisania, zdałam sobie sprawę, że niewiele o nim wiem. Oczywiście jakimś przygotowaniem była moja praca dziennikarza, jednak literatura to co innego. Notowałam więc coś tam sobie w wolnym czasie - w weekendy, wieczorami albo wczesnym rankiem i nie sądziłam, że cokolwiek z tego wyniknie. Miałam jednak dużo szczęścia: kiedy wysłałam moją pierwszą powieść wydawcy, ten oddzwonił już po trzech dniach i oznajmił, że ją wyda. Nie posiadałam się z radości!
Od dzieciństwa uwielbiałam kryminały. Pewnie to ma związek z moim miejscem urodzenia - jak wiadomo, Skandynawia to miejsce, w którym kryminał ma długą tradycję. Boom na tę literaturę zapoczątkowało małżeństwo Sjöwall - Wahlöö w latach 60., potem przyszły spektakularne sukcesy Stiega Larssona czy Lizy Marklund, która wywiera wielki wpływ na piszące kobiety. Szwedzki kryminał zawsze miał ambicję, by łączyć rozrywkę z krytyczną wypowiedzią na temat rzeczywistości - może to przyczyna jego popularności... Sama przeczytałam prawie wszystkie powieści Henninga Mankella, kocham Stiega Larssona (jak wszyscy!) i Asę Larsson, która pisze o północnej Szwecji i używa pięknego języka. Z zagranicznych twórców kryminałów podoba mi się brutalny styl Dennisa Le Hane i jego książki o Bostonie. W ogóle staram się czytać sporo różnych książek i pewnie wszystkie jakoś wpływają na to, co sama piszę. Wśród ważnych autorów wymieniłabym Joyce Carol Oates, Fiodora Dostojewskiego, Hertę Muller i Toni Morrison. Nigdy jednak nie porównuję się z innymi autorami. Po prostu piszę, bo lubię pisać, a także dlatego, że chcę przekazać coś, co wydaje mi się ważne.
Zawsze staram się mieć oczy i uszy szeroko otwarte, bo każda przypadkowo zasłyszana w autobusie czy kawiarni rozmowa może być dla mnie inspiracją. Ważne jest także, by uważnie obserwować innych, spotykać się z nimi i słuchać ich historii. Na przykład kiedy pisałam "The Double Silence" wpadłam na pomysł podczas rozmowy ze znajomą na przyjęciu. Opowiedziała mi o swoim fantastycznym małżeństwie, które trwa od trzydziestu lat. Tymczasem dowiedziałam się, że jej mąż od dwóch dekad widuje się z inną kobietą. Zaczęłam wtedy myśleć o ludziach, którzy wiodą podwójne życie. Wydaje mi się, że podstawową umiejętnością autora winno być zrozumienie drugiego człowieka - także ludzi żyjących w sposób inny niż nasz. A potem oczywiście musi on umieć to opisać!
Nie miałam szczęśliwego dzieciństwa. Mój ojciec był alkoholikiem, matka musiała wychowywać trójkę dzieci samotnie. Rodzice się rozwiedli, gdy miałam dziewięć lat. Na szczęście sama założyłam szczęśliwą rodzinę - mam dwójkę dzieci (chłopca i dziewczynkę), które są teraz nastolatkami. W moich powieściach relacje międzyludzkie i psychologiczne dramaty, które z nich wynikają, odgrywają kluczową rolę. Cieszę się, że mogę czerpać z własnych doświadczeń. W mojej szóstej książce "The Dark Angel" korzystam z tego, co przeżyłam w dzieciństwie. A opisując problemy, jakie ma detektyw Knutas ze swoim nastoletnim synem - to, jak nie może złapać z nim kontaktu - miałam w pamięci kłopoty, przez jakie przeszłam z własnym dzieckiem.
@RY1@i02/2010/220/i02.2010.220.196.0043.001.jpg@RY2@
FOT. SCANPIX / FORUM
Mari Jungstedt (ur. 1962) - szwedzka autorka kryminałów.
Mari Jungstedt (ur. 1962) - szwedzka autorka kryminałów. Jej powieści składają się na tzw. cykl gotlandzki - ich akcja osadzona jest na ukochanej przez pisarkę Gotlandii. Książki Jungstedt regularnie trafiają na listy bestsellerów, na ekran przenosi je niemiecka telewizja.
Patrycja Pustkowiak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu