Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Amerykańska zbrodnia

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Dom zły

W takie historie nie chce się wierzyć albo się ich nie rozumie. Lata 60. w małym miasteczku w stanie Indiana. Oto państwo Likens postanawiają wyruszyć w kolejną podróż i sprzedawać watę cukrową na lokalnych festynach. Tym razem jednak nie zabierają w nią swoich kilkunastoletnich córek Sylvii i Jennie. Zostawiają je pod opieką dopiero co poznanej kobiety Gertrude Baniszewski, która za 20 dolarów tygodniowo zgadza się zająć dziećmi do czasu powrotu ich rodziców. Dziewczynki zamieszkują z Gertrude i jej własnymi maluchami. Szybko okazuje się, że Baniszewski nie radzi sobie z wychowaniem i prowadzeniem domu. O wszystkie niepowodzenia obwinia Sylvię. Oskarża ją o kradzieże, romans z jej kochankiem i rozpowszechnianie plotek na temat jej córki. W efekcie Sylvia zostaje zamknięta w piwnicy i tam znęca się nad nimi sama Gertrude, ale też jej dzieci i ich koledzy...

Scenariusz filmu, inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, pełen jest wstrząsających scen torturowania dziewczynki. Niestety autorzy "Amerykańskiej zbrodni" odeszli od faktów w kluczowych momentach i nie pokazali wielu wydarzeń ważnych dla historii, przez co opowieść stała się czarno-biała, a bohaterowie zbyt jednoznaczni. W rzeczywistości przecież Sylvia Likens nie była taka święta. Catherine Keener za rolę Gertrude otrzymała nominację do Złotego Globu i Emmy, na pochwałę zasługują jednak przede wszystkim aktorzy dzieci. Są tu przerażająco zimne i konsekwentne. Konsekwencji zabrakło reżyserowi. Nie mogąc się zdecydować, w którą stronę pociągnąć historię, balansuje między publicystyką o ułomności amerykańskiego społeczeństwa a obrazem czystego zła, które leży w naturze każdego z nas. Historia wstrząsająca, ale sam film dużo mniej. Szkoda też, że dystrybutor nie pokusił się o żadne dodatki, które wyjaśniłyby kulisy tej zbrodni.

@RY1@i02/2010/117/i02.2010.117.196.022d.001.jpg@RY2@

Amerykańska zbrodnia

@RY1@i02/2010/117/i02.2010.117.196.022d.002.jpg@RY2@

Wojciech Przylipiak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.